O autorze
Pięć lat temu zacząłem pisać o drogach. Wciągnęło mnie. Przez ten czas napisałem kilkaset tekstów do róznych gazet na temat budowy dróg. To fascynujące oglądać jak powstają te ogromne inwestycje, to ile ludzi jest w to zaangażowanych. To wciągające oglądać przebudowę naszego kraju z punktu widzenia najważniejszego czynnika rozwoju gospodarki - transportu. Niestety cały czas ta przebudowa jest daleka od doskonałości. Uważam że po to by była lepsza urzędnicy i politycy powinni czuć na sobie spojrzenie kogoś kto zna się na rzeczy i w razie czego wytknie im ich błędy które próbują zbagatelizować lub zamieść pod dywan. Taką rolę powinni spełniać dziennikarze i w tej kwestii chce dołożyć swoją małą cegiełkę.

15 zł za wjazd do centrum Warszawy. Zapłacisz?

W strategii rozwoju Warszawy zapisano wprowadzenie opłat za wjazd samochodem do centrum.

Wprowadzenie opłat przewiduje strategia rozwoju systemu transportowego Warszawy. Według niej opłaty mogłyby być wprowadzone do 2015 roku. Urzędnicy z którymi rozmawiałem nieoficjalnie mówią o kwocie 15 złotych. Zwolnieni z opłat mieliby być inwalidzi i m in. właściciele aut elektrycznych. Zniżki otrzymaliby też osoby, których samochody są zarejestrowane w Warszawie. Miałoby być to argumentem za przemeldowaniem się do stolicy i płaceniem tu podatków.



Na razie to tylko plany ale jest nad czym podebatować.

Poniżej wrzucam skan strategii:



Argumenty "za" są znane od lat. Mniej samochodów w centrum to mniej korków i mniej spalin. Ograniczenie ruchu w centrum oznaczałoby odbudowanie tkanki miejskiej i ożywiającego ruchu pieszych. Oznaczałoby też oszczędności dla samych kierowców. Według raportu przeprowadzonego trzy lata temu przez firmę Deloitte Warszawiacy stojąc w korkach tracą rocznie ponad 4 miliardy złotych.

Inicjatywę wprowadzenia opłat popiera organizacja SISKOM od lat walcząca o poprawę jakości komunikacji w stolicy.

Przeciwnicy twierdzą z kolei, że wprowadzanie opłat za wjazd do centrum to fanaberia na którą stać metropolie takiej jak Singapur czy Londyn. Według nich nie mamy co myśleć o takich ograniczeniach dopóki nie poprawimy jakości komunikacji miejskiej i nie wybudujemy obwodnicy centrum.

No tak, ale jeśli mamy czekać na to aż centrum Warszawy oplecie bezkolizyjna obwodnica a komunikacja miejska będzie taka jak w Tokio, to możemy się nigdy nie doczekać.

Warszawa już się zadłużyła na prowadzenie inwestycji i nie stać jej nawet na budowę kolejnego mostu, więc nie ma co marzyć o budowie obwodnicy za kilka miliardów złotych. Pieniędzy brakuje też na komunikację miejską. Paradoksalnie to opłaty za wjazd do centrum mogłyby dostarczyć dodatkowych funduszy na rozwój komunikacji i poprawę jakości dróg.



Co o tym sądzicie? Zapłacilibyście 15zł za wjazd do centrum?

http://www.facebook.com/Obserwator-Drogowy
Trwa ładowanie komentarzy...